Rodzice – nasi idole cz. 2

Lekcja "na morzu" Dnia 24 lutego.Morze. Wypłynęliśmy na nie ogromnym statkiem. Z zaciekawieniem oglądaliśmy pokład i wnętrze statku. Prawie biegaliśmy po pokładzie, ogromnym takim, że mogłoby się na nim zmieścić 6 samolotów. A idąc z dołu na górę, to tak jakby pokonać 9 pięter. Taki to kolos...Pływaliśmy po dalekich i głębokich morzach, bo nasze- Morze Bałtyckie jest po prostu za płytkie.  Najciekawsze jednak  jest to , że po statku oprowadzał nas sam kapitan- tata Patryka, a odbywało się to wszystko za pomocą filmu i ciekawych Jego opowieści. Odwiedził nas w pięknym mundurze i każdy mógł założyć czapkę kapitana. Podziwiamy tatę Patryka, że potrafi dowodzić taką ogromną jednostką. To wielkie coś! To nasz kolejny bohater- RODZIC. Na koniec życzyliśmy Mu tego, aby nie spotkał na swej drodze piratów( dowiedzieliśmy się, że tacy w naszych czasach nadal istnieją), życzyliśmy też, aby omijały Go sztormy i burze( bo na filmie mogliśmy obejrzeć jak to strasznie wygląda). Dziękujemy tacie Patryka, że mogliśmy na chwilę znaleźć się w tak ekscytujących miejscach.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress